BBQ

Posted by Aga on February 7th, 2011

czyli narodowy sport Australijczyków, bardzo przypadł nam do gustu :)

Ostatnio można powiedzieć nawet, że go nadużywamy… Ale w końcu skończyły się wielkie ulewy, powodzie, huragany i od kilku tygodni mamy piękne lato (ostatnie dni były wręcz zbyt “piękne” – bardzo ciepłe, duszne i wilgotne).

Wracając do BBQ (barbeque = barbie = grill), w każdym parku, w każdym małym zielonym skwerku stoją elektryczne grille, których zupełnie za darmo można do woli używać. Wystarczy przyjść ze swoim jedzeniem, wcisnąć jeden guzik i można smażyć/grillować, co tylko mamy ochotę! :)

gold coast grill bbq australia

bbq australia gold coast brisbane

Co weekend grille oblegane są tłumnie przez grupy znajomych, imprezujące rodziny. Nieraz altanki obok grilla ozdabiane są balonikami i urządzane są tam urodziny/przyjęcia.

My w ciągu ostatnich 3 tygodni zaliczyliśmy aż 4 BBQ :)

Pierwsze (nasze pierwsze australijskie!) w Gold Coast, organizowane przez firmę, w której pracuje Mąż. Niestety zbyt zajęłam się bieganiem za dziećmi i robieniem im zdjęć i nie zdążyłam się najeść ;)

bbq sausage australia

Taką kiełbaskę Australijczycy jedzą na dwa sposoby – albo kulturalnie na talerzyku, podaną z sałatką (np. coleslaw), albo tak jak prezentuje, to moja urocza modelka na zdjęciu poniżej:

Na kolejne bbq skusiliśmy się, kiedy mieliśmy gości – 2 dziewczyny z Polski, które podróżują od kilku miesięcy po świecie i nie będę o nich więcej pisać, gdyż zazdroszczę im okrutnie ;)

Poszliśmy nad rzekę, późnym wieczorem i…. to był błąd. Najedliśmy się, ale też zostaliśmy zjedzeni – przez komary :/

(byliśmy profesjonalnie przygotowani: papierowe talerzyki z australijska flagą, plastikowe kieliszki do wina i oczywiście wino)

bbq bulimba brisbane australia

3 dni temu – kolejne bbq. Tym razem zostaliśmy zaproszeni do mojego ulubionego parku – Roma Street Parkland – przez przesympatyczna parę brazylijsko-hiszpańską (tydzień temu robiłam zdjęcia na ich ślubie) :) A żeby było jeszcze bardziej międzynarodowo, zaprosili również Kolumbijkę i Niemca :D

Jako że był piątek, to chętnych na bbq było sporo, trzeba było się ustawić w kolejce. Ale warto było – nie ma nic lepszego i zdrowszego, niż grillowana rybka :)

bbq brisbane fish australia

Tym prostym sposobem, wciągnęliśmy się w uprawianie najpopularniejszego sportu w Australii i dzisiaj po raz kolejny wybraliśmy się do parku, zamiast gotować obiad w domu :)

Tags: , , , , , , , , ,

  • http://jax.openid.pl/ JaX

    No właśnie jak widziałem ostatnie zdjęcia to miałem zapytać czy to jakiś “publiczny grill”, ale się powstrzymałem, bo myślałem, że to głupie pytanie ;-)
    A jednak!

  • Nowak

    A mój Beefeater prawie nie gaśnie ;)

  • Bogdan

    Widzialem takie publiczne BBQ w parkachw Adelajdzie i zwykle sa brudne po poprzednim uzywaniu. Najpierw chyba sprzatasz po poprzednim uzytkowniku, potem zostawiasz brud po sobie i ktos nastepny to sprzata itd.

    • Anonymous

      W Brisbane większość jest czysta, ludzie sprzątają po sobie. Ewentualnie osoby odpowiedzialne za czystość parku czyszczą grille.

  • Adam

    “Czy wiesz, że BBQ to starożytne słowo Aborygenów na biegunkę” – James May
    Dlaczego jecie na zewnątrz? “Ponieważ ich domy są obrzydliwe” -Richard Hammond
    Top Gear UK vs. Top Gear Australia wiele wyjaśnia ;)